czwartek, 4 października 2012

niezbyt ambitnie

ale co tak :)
Ja tylko chciałam się pochwalić moim osiągnięciem- sukienką na długi rękawek (w końcu coś dla Zośki udłubałam nitką ... ).

Zdjęcia czarno-białe, ale no cóż... pogoda nadal  nie jest, a nie chce ciągle wrzucać "tragedii" (oczywiście zdjęciowej) na bloga.




 
A na serio to jest takiego oto kolorku :

 
I jeszcze parę fotek moje pysiaczka :


 

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czemu Zocha cały czas jest w czapie ... słodko wygląda też bez niej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna sukienka. Idealna na chłodne dni.
    Ja nie mam cierpliwości do szycia. Po paru minutach mi się odechciewa.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda jak długaśna bluza :D

    i się dołączam do ciekawskich, czemu Zosia ciągle w czapie? :3 ma coś czego się wstydzi czy po prostu aż tak ją kocha?

    OdpowiedzUsuń