środa, 28 listopada 2012

Takie tam :)

Przebarwione, odbarwione, zabarwione. Czyli zabawa na całego ^^

Chciałam dodac przy okazji poprzedniej notatki, ale
kolor "wściekle czerwony" krzesełka sprawił, że
zrezygnowałam ...
 

Oczojebne c'nie ? ;)
 
"Hej ty! Tak do Ciebie mówię!
Grozisz mi ?!?"
 
Niezmienione, niepowalające, kolory dają
wiele do życzenie, ale czyż nie ma w sobie
"TEGO" ??
:
 
 
 

4 komentarze:

  1. Owszem, Kimichie ma to "COŚ" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ^^
    Tak tak <3 Ma to coś xd

    OdpowiedzUsuń
  3. A ktoś śmiał przypuszczać, że Kimi nie ma "tego czegoś" ?!:D

    OdpowiedzUsuń